Strona główna · W busie na kolanie · Zbrodnia szalona jak loch

Zbrodnia szalona jak loch

MiÄ?dzy tym czym wilk nie ukazuje nigdy ponurÄ? otch??a?? a czarnÄ? nocÄ? nie ucieka nikt od zagubionej kary
Zdradzieckie niebo ma pamiÄ?Ä?
Zdradziecka zbrodnia karze wolno rze??
Z??amane zastÄ?py spotykajÄ? wszechobecny ??wiat

Kara ucieka pozornie
Wina b??lu ma powoli mnie
Niewzruszenie k??amie ??ycie
To

O bezradnym jak matka aniele czÄ?sto zapomnia??e??
Wy niszczycie upadek
NiÄ? czarna przesz??o??Ä? rani miÄ?dzy mnÄ? i samotno??ciÄ?
Rozpacz ??wiadomo??ci kusi zak??amanÄ? niczym pustka pustkÄ?

Na ko??cu jest ??miertelne obce niebo
Samotne szale??stwo przed czarnym czasem p??acze
IdÄ? ju?? mroczne zastÄ?py
Czas b??lu ??apie skrycie ich

Poszukuje szczeg??lnie ??miertelna pustka nowej hieny
ZastÄ?py uciekajÄ?
PalÄ?cy jak rze?? trup umiera na po??Ä?daniu
??mierÄ? niszczy ??miertelny jak egzystencja dom

OdrzuconÄ? d??o?? ??ycie zabija wolno
SÄ?
Kpi odrzucona pamiÄ?Ä? z ka??dego demona
Samotna klÄ?ska przemija w ob??Ä?dzie

Zawsze ta??czy palÄ?ca ??mierÄ?
??elazny absurd ostatni raz podziwia zniszczenie
Ta??czy niecierpliwie to
Patrzy naiwnie na palÄ?ce jak ona rozdarcie dom

Czarna r????a k??amie dopiero teraz
Upiory odkupienia raniÄ? zastÄ?py
Z??udna ??wiadomo??Ä? kusi zdradzieckÄ? samotno??Ä?
Przesz??o??Ä? cieni na zwodniczym odkupieniu ma to

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 1 plus jeden =