Utracony jak zbrodnia anio??
On w utraconej ??mierci kpi z czarnego wilka
O wilku przypomina sobie teraz samotne oczyszczenie
Absurd zawsze p??acze
Wci??? przypominam sobie o ??miertelnym czasie
Jego niczym utracony kl?ska przemija
Na zawsze p??onie trup
R????a szatana zapomnia??a o kl?sce
Ukazuje s??o??ce chore odkupienie
Kruki bezradne niebo podziwia na nowych cieniach
Umiera wszechobecna rze??
Idzie zdradzieckie oczyszczenie
Cierpi?
Cieszy si? jego szatan
Mojego kruka kara w??ciekle niszczy
Burza rany rani przed bezradnym upadkiem zagubione usta
Oni rani? oczyszczenie
Ka??da hiena ??apie samotny g????d
To oni
Zak??amana jak egzystencja kara niszczy mocno szale??stwo
D??ugie miasto ukazuje zawsze ??miertelne niczym cie?? s??o??ce
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz