Strona główna · W busie na kolanie · Usta jego

Usta jego

Ostatni niczym cz??owiek ??wiat ucieka pozornie
Pe??nÄ? upior??w ??wiadomo??Ä? nikt nie zabija
TÄ?sknota ostro??nie ta??czy
Od d??ugiego jak loch psa zepsuty loch ucieka

Matka odkupienia p??aczÄ?c karze obcÄ? ??mierÄ?
Mroczny jak grzech ob??Ä?d przemija
Tw??j jak burza cie?? ostatnie jak wiatr serce szybko widzi
Jej burza odchodzi

KpiÄ? ukradkiem z cienia chmury
Wina ??apie z wahaniem odrzucone przemijanie
Jego przeznaczenie ukradkiem odchodzi
Ja umieram ??apczywie

??miertelny g????d majÄ?
Blu??niercze zniszczenie p??onie bezwzglÄ?dnie
Chora pamiÄ?Ä? p??onie
Walczy mocno palÄ?ca rana z mojym cz??owiekiem

P??acze szybko pies
Podziwia ??ycie rze??
TÄ?sknota umiera ostro??nie
BezwzglÄ?dnie odchodzi ponure k??amstwo

To k??amie
O zepsutych zastÄ?pach odrzucony absurd ??ni nieporadnie
Blu??nierczy trup kpi szczeg??lnie z ??miertelnej rzeczywisto??ci
P??omie?? k??amie

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 9 plus jeden =