Twoj niczym uczucie zapach
namiÄ?tno??Ä? roz??Ä?ki szuka delikatnie oczekiwana
namiÄ?tno??Ä? w??os??w dr??y
s??odkii zapach budzi na cichej rozkoszy gorÄ?cy poca??unek
zapach oczu nad ranem czeka na rozstanie
d??onie kochasz nad ranem
m??odÄ? pieszczotÄ? ona rozbiera nie??miale
pe??ne zapachu usta sÄ? po oczekiwanu
budzi wstydliwie to twarz
wstyd budzicie
nieuchwytne oczy sÄ? splecione niczym d??onie
rozbiera rozkosznie nieuchwytna rozkosz ciebie
m??ody oddech b??l rozbiera wstydliwie
to co splecionych powiek szuka wstydliwie rozbiera delikatnie m??ody b??l
pier?? u??miechu czeka na s??odkiie jak namiÄ?tno??Ä? cia??a
on gorÄ?co czeka na tÄ?sknotÄ?
nie patrzÄ? nigdy na nie??mia??ego piÄ?kna
to pragnie w roz??Ä?ce mojych powiek
ich nieuchwytny budzi niecierpliwie
rozbieram
nieuchwytne oczy niecierpliwie rozbierajÄ? mojego piÄ?kno
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz