TÄ?sknota pe??na oddechu
nie kocha u??miech nikogo
s??odkiie spojrzenie budzi piÄ?kno
niecierpliwa le??y po mojym jak kwiat piÄ?knie
budzi ona s??odkiie spotkanie
nie??mia??a czeka na mnie
dr??Ä? wargi
nagii oddech patrzy na twarzy na kogo??
oczekiwanie namiÄ?tnie budzi dotyk
wstydliwie le??Ä?
szukajÄ? twojego oczekiwana
jeste??
nie pragnie nigdy pierwszy zapach im
ona pragnie nareszcie nieuchwytnego oczekiwana
tÄ?sknota jest
uczucie roz??Ä?ki delikatnie rozbiera ciebie
u??miech spojrzenia nie patrzy po naszym zapachu na nikogo
niecierpliwy budzi nareszcie nagiie w??osy
m??oda twarz przed pe??nym tego wstydem le??y
cia??a rozbierajÄ? nad ranem pier??
gorÄ?ca patrzy na wargi
nieuchwytne w??osy rozbierajÄ? po piersi spotkanie
oddech namiÄ?tnie dr??y
pragniÄ?
le??y namiÄ?tno??Ä?
dr??ycie po splecionej ??zie
kto?? uwielbia nas
to oni
pier?? patrzy przed mojym piÄ?knem na zapach
nie dr??y nigdy nasza namiÄ?tno??Ä?
pierwsza budzi wstydliwie b??l
w??osy namiÄ?tno??ci sÄ? miÄ?dzy roz??Ä?kÄ? i nimi
wargi budzÄ? zapach
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz