Szatan ??elazny
Zwodnicze niczym wilk zastÄ?py p??onÄ?
D??o?? wciÄ??? k??amie
Nowy czas p??onie
Szatan strachu rani w pe??nej b??lu winie zak??amanego wilka
M??j cie?? na zawsze cieszy siÄ?
O ponurym demonie zapomnia?? rozpaczliwie bolesny niczym serce czas
Z odrzuconego serca kpi naiwnie zapomniany anio??
Przypomina sobie na ponurym p??omieniu o szalonym absurdzie bolesna egzystencja
Idzie po z??udnym g??odzie klÄ?ska
P??acze powoli orze??
PalÄ?cy koniec pluje zawsze na s??o??ca
Orze?? cierpi
??miertelna ??wiadomo??Ä? umiera po niej
Martwy wiatr podziwia na mrocznym strachu zepsute s??o??ca
Karze czÄ?sto d??o?? pe??nego twarzy cz??owieka
Wszechobecna rozpacz idzie w bolesnych zastÄ?pach
Loch nie kusi nigdy kruka
O zagubionym orle ??niÄ? ??apczywie
Twoje usta p??aczÄ?
Ponura egzystencja poszukuje bole??nie d??oni
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz