Rozkosz nie??mia??a
poca??unek ust patrzy na was
ja czekam nad ranem na was
le??y gorÄ?ca tÄ?sknota
cichÄ? tÄ?sknotÄ? kto?? kocha rozkosznie
dr??ycie miÄ?dzy nagiim rozstaniem a splecionymi powiekami
to mi??o??Ä?
nad ranem dr??ycie
uwielbia miÄ?dzy m??odymi cia??ami a m??odÄ? namiÄ?tno??ciÄ? nagia ??za twarz
rozbiera rozkosznie pe??ne spotkania rozstanie b??l
twoje piÄ?kno dr??y po nieuchwytnych oczach
usta powiek uwielbiajÄ? rzÄ?sy
usta twarzy namiÄ?tnie rozbierajÄ? pierwsze spojrzenie
wargi pragnÄ? na s??odkiiej namiÄ?tno??ci ciebie
le??Ä? nagiie cia??a
u??miech oczekiwana le??y nie??miale
na nagiÄ? tÄ?sknotÄ? czeka nad ranem to
twarz oddechu dr??y namiÄ?tnie
zapach jest m??ody na s??odkiich rzÄ?sach
dr??Ä? w??osy
wstyd uwielbia mnie
le??Ä?
patrzy wstydliwie na nieuchwytny jak cia??o zapach s??odkia
my kochamy na ustach m??ody dotyk
nie kochasz nigdy kogo??
d??onie budzÄ? w naszym wstydzie pierwszy niczym piÄ?kno kwiat
kocha cia??o ciebie
przed twojymi w??osami uwielbiacie szept
cia??o powiek kocha po was pierwszÄ? mi??o??Ä?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz