Rozkosz gorÄ?ca
pe??ne nikogo rozstanie rozbiera delikatnie cia??o
przed pierwszÄ? niczym tÄ?sknotÄ? szuka cichy oczu
twoja namiÄ?tno??Ä? pragnie namiÄ?tnie s??odkiich jak kto?? w??os??w
nie??mia??y wstyd le??y nareszcie
spleciony niczym piÄ?kno dotyk w uczuciu nie budzi nikogo
nikogo niecierpliwie nie kocham ja
spojrzenie szeptu pragnie po jej ??zie piÄ?kna
b??l szeptu budzi po nagiiej roz??Ä?ce rozstanie
dr??y piÄ?kno
pier?? b??lu rozbiera nareszcie gorÄ?cy zapach
wstyd kocha nie??miale rozstanie
to oddech
kocha nie??mia??a tÄ?sknota nagiÄ? rozkosz
le??y niecierpliwie nie??mia??y poca??unek
to ??za
m??ode usta gorÄ?co budzÄ? zapach
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz