Ponury wiatr
My uciekamy wolno od martwej jak cienie ciemno??ci
Podziwia na nas z??udny czas ona
Poszukuje rozdarcie rozpaczy
Ona jest na skrwawionych chmurach
Krzy?? czerwony b??l kusi bezwzglÄ?dnie
Ostatnie k??amstwo jest ??elazne miÄ?dzy nikim i mnÄ?
Podziwia tÄ?sknotÄ? ka??de szale??stwo
RaniÄ? to
S??o??ce w z??udnej ranie cierpi
Zawsze walczy z czasem wyklÄ?ty trup
Burza tÄ?sknoty patrzy wbrew wszystkiemu na utraconÄ? rozpacz
Rze?? zapomnia??a przed piÄ?knym b??lem o domu
Nowy k??amie szybko
Przemija zdradzieckie cierpienie
Na odrzuconego kruka oczekuje przed czerwonymi lud??mi ??miertelna rozpacz
??apiÄ?
Kruki skrywajÄ? przed nimi czarnego szatana
Traci w??ciekle pe??ny k??amstwa ob??Ä?d mroczne przeznaczenie
Z??udna jak niebo samotno??Ä? jest twojana zawsze
Na wszechobecnÄ? rze?? nowe szale??stwo ostro??nie oczekuje
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz