Pe??na kogo??
na spojrzenie po naszym zapachu czekajÄ? nie??mia??e powieki
tÄ?sknota ??zy namiÄ?tnie patrzy na splecione powieki
nie??mia??e oczy w gorÄ?cym wstydzie budzi cichy u??miech
jestem
oni rozbierajÄ? delikatnie piÄ?kno
budzÄ? niÄ?
jej pier?? patrzy na cichy zapach
oni sÄ?
na twarz jej zapach czeka gorÄ?co
rzÄ?sy piÄ?kna budzÄ? kogo??
pierwszy szept szuka pierwszej twarzy
nikt nie czeka nad ranem na oczekiwana
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz