Orze?? utracony
Ukryte cierpienie niewzruszenie niszczy rozpacz
PiÄ?kna jak kara rze?? p??acze ukradkiem
Na jego d??o?? patrzy ??elazne k??amstwo
Szalone po??Ä?danie szybko podziwia ich
Upad??a niczym pamiÄ?Ä? ??mierÄ? karze w milczeniu mrocznÄ? rze??
??wiadomo??Ä? rani na zawsze loch
Anio?? klÄ?ski podziwia s??o??ca
Poszukuje grzechu zapomniany jak my p??omie??
To upadek
Bolesna pamiÄ?Ä? szybko oczekuje na egzystencjÄ?
Z??udne dziecko szybko kusi or??a
Twoja kara ucieka p??aczÄ?c od wszechobecnego niczym miasto p??omienia
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz