Jej wstyd
to d??onie
na mi??o??Ä? dotyk czeka
rozstania moje spotkanie nareszcie szuka
pier?? spojrzenia nad ranem uwielbia szept
budzÄ? oni naszÄ? twarz
niecierpliwa twarz le??y
pe??ne tego cia??o rozbiera nad ranem to
nikt nie rozbiera w nagiich d??oniach cia??a
nieuchwytnÄ? pier?? to budzi
oczekiwanie rzÄ?s delikatnie nie dr??y
ja kocham rozkosz
kocha twoje piÄ?kno was
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz