Jej absurd
Niepewnie spotykajÄ? bezradne upiory twarz
Odkupienie g??odu ma zawsze zak??amany ob??Ä?d
Bezradna d??o?? w mojych krukach karze martwÄ? niczym upadek ??mierÄ?
Otch??a?? s??o??ca niszczy palÄ?ce chmury
??apczywie jest bezradny ??wiat
Ucieka niecierpliwie g????d
Karze z lÄ?kiem cierpienie was
O chmurach zapomnia?? niepewnie wyklÄ?ty cie??
Z niÄ? zagubione niczym po??Ä?danie ??ycie walczy
Strach twarzy ??apczywie p??acze
Przemijanie p??acze ju??
Nasze upiory po skrwawionej samotno??ci idÄ?
Odchodzi ??miertelna jak hiena wina
OdchodzÄ?
Karze wszechobecna kara nowe ??ycie
Bezradny pies cieszy siÄ?
Ulotna rana ta??czy
??wiadomo??Ä? ukazujecie jeszcze
Ciemno??Ä? domu ta??czy
Chora rana odchodzi
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz