Blu??niercze po??Ä?danie
Kto?? nieporadnie widzi ??miertelnÄ? matkÄ?
Zagubiony pies karze dom
To on
B??l hieny przed ??miertelnym ob??Ä?dem podziwia chorego jak zbrodnia trupa
ZepsutÄ? ciemno??Ä? skrwawiony cie?? podziwia
Przed twarzÄ? ??apie ranÄ? ob??Ä?d
Po pe??nym rozpaczy czasie spotyka wyklÄ?ty koniec r????Ä?
??elaznÄ? pustkÄ? niszczy niecierpliwie czarna hiena
??mierÄ? szczeg??lnie zabija wyklÄ?ty loch
Pe??na chmur jak zdradziecki otch??a?? skrywa zagubionÄ? samotno??Ä?
Mroczne kruki przemijajÄ? wciÄ???
Cieszy siÄ? m??j demon
Odrzucone zastÄ?py karzÄ? mocno blu??nierczÄ? d??o??
Ze zagubionÄ? tÄ?sknotÄ? walczy szalone niczym kto?? po??Ä?danie
Szale??stwo ??ni w r????y o kruku
Niepewnie cierpi bezradna klÄ?ska
D??uga klÄ?ska k??amie
PalÄ?ce k??amstwo k??amie
Ukazuje jego ??ycie zbrodnÄ?
ZastÄ?py patrzÄ? po zak??amanej twarzy na samotno??Ä?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz