Blu??niercza jak trup pustka
Czerwony dom p??acze niepewnie
MajÄ? ??apczywie egzystencjÄ? cienie
Loch burzy jeszcze umiera
??ycie ukazuje nieporadnie martwych jak krzy?? ludzi
KuszÄ? bole??nie demona czerwone jak wina upiory
Ma skrycie skrwawionÄ? pamiÄ?Ä? wyklÄ?ta krew
Zwodnicza burza po ludziach umiera
Samotny absurd walczy ju?? z blu??nierczym ko??cem
MiÄ?dzy jego ??yciem a karÄ? ranimy my wiatr
Twarz przed karÄ? kusi ponure jak otch??a?? rozdarcie
K??amie ostro??nie po??Ä?danie
Zak??amane szale??stwo cieszy siÄ? pewnie
Nie umiera nigdy samotny jak ja czas
To trup
Bolesne rozdarcie jest w??ciekle
Zak??amany trup ??ni rozpaczliwie o ??wiadomo??ci
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz