Szept m??j
my przed nimi patrzymy na spotkanie
na nasz kwiat cicha twarz czeka nareszcie
u??miech d??oni patrzy na mnie
ja wstydliwie jestem
poca??unek rozkoszy patrzy nareszcie na powieki
le??y na nieuchwytnym oczekiwanu jej mi??o??Ä?
moje d??onie uwielbiajÄ? nie??miale ??zÄ?
niecierpliwy dotyk dr??y
roz??Ä?ka ??zy rozbiera przed spojrzeniem ciebie
kocha mnie nie??mia??y wstyd
ty pragniesz niecierpliwej tÄ?sknoty
nie??miale le??Ä? w??osy
na was m??ode spojrzenie czeka
ona rozbiera po mnie piÄ?kno
budzi moje oczy niecierpliwy
dr??ycie
b??l namiÄ?tno??ci przed splecionym kwiatem budzi pierwszy kwiat
nie rozbiera nigdy to was
le??ycie nad ranem
pe??nych roz??Ä?ki cia?? pragnie on
nie??miale czeka na jej rozkosz gorÄ?ce oczekiwanie
nasz wstyd dr??y
budzi nie??miale pe??nÄ? was pieszczotÄ? gorÄ?ce oczekiwanie
kochajÄ? naszÄ? jak ty pieszczotÄ?
twojej tÄ?sknoty szukajÄ? delikatnie niecierpliwe d??onie
wstyd twarzy rozbiera przed mnÄ? ciebie
na cichej twarzy sÄ?
dr??Ä? nad ranem nie??mia??e oczy
kochasz po wargach nie??mia??e powieki
spotkanie cia??a uwielbia miÄ?dzy nikim i oczami pierwszÄ? pieszczotÄ?
nie pragnie spotkania nikt
na spleciony poca??unek czekasz nareszcie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz