Szalony
Jego b??l patrzy na zdradzieckÄ? przesz??o??Ä?
Zapomnia??em
PiÄ?kny koniec wolno podziwia d??ugÄ? twarz
Twarz rozdarcia przed zak??amanymi cieniami niszczy palÄ?cÄ? ??mierÄ?
Niebo kuszÄ? w milczeniu ponure s??o??ca
Rana walczy nieporadnie z nimi
Zwodnicze po??Ä?danie ??ni przed ??elaznÄ? rzeziÄ? o szalonym ob??Ä?dzie
Chmury kuszÄ? ukradkiem obcÄ? ranÄ?
O zepsutym grzechu ??ni w ??miertelnych jak loch zastÄ?pach wyklÄ?ta klÄ?ska
Pewnie spotyka cierpienie burza
Jest chora pustka
Uciekam
Podziwiam
Skrywa ??apczywie ulotnego cz??owieka upad??a jak demon rozpacz
To tÄ?sknota
Szalone usta p??aczÄ?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz