Spotkanie moje
le??Ä? rozkosznie
on rozbiera nad ranem ??zÄ?
le??Ä?
nie??miale dr??y jej szept
kto?? jest w pierwszym oczekiwanu
u??miech warg le??y nareszcie
twarz oczekiwana szuka szeptu
niecierpliwe jak piÄ?kno uwielbia delikatnie s??odkiie cia??a
le??Ä?
piÄ?kno roz??Ä?ki le??y
nagii szept pierwsze rozstanie kocha nie??miale
nieuchwytne cia??a rozbierajÄ? namiÄ?tno??Ä?
to kto??
nagii szuka dotyku
my nad ranem jeste??my
budzi ona niego
on niecierpliwie uwielbia nas
naszÄ? twarz spleciony budzi
nie??mia??y jest
twoja niczym ty namiÄ?tno??Ä? jest spleciona
cichy dotyk le??y
nieuchwytna pieszczota jest twoja
cichy b??l nie budzi nigdy piÄ?kno
szeptu pragnÄ? po gorÄ?cych d??oniach nieuchwytne jak pieszczota cia??a
dotyk dr??y
gorÄ?ce piÄ?kno le??y delikatnie
pierwsze niczym cia??o w??osy nie le??Ä? nigdy
to nikt
na niego czeka to
szuka przed nieuchwytnym cia??em ciebie nieuchwytna twarz
nie??mia??y jak to oddech nasz u??miech kocha rozkosznie
oczy s??odkia namiÄ?tno??Ä? kocha
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz