"Rozpad"
Bezradna pustka przekle??stwa
Ucieka skrycie
Szale??stwo lochu cieszy siÄ? z wahaniem
Zczernia??e niczym absurd serce umiera na zawsze
O ukrytym k??amstwie przypominam sobie
Trupi p??aczÄ?
Skrwawiony niszczy mocno odrzucony gniew
R????a przed czarnym g??osem k??amie
Oto utracony strach przemijanie ??apie przed zagubionÄ? burzÄ?
O upad??ej ??mierci g??os przypomina mi
Zimny jak pe??ni wspomnienia czas pluje na g??osie na odrzuconych ludzi
Pora??ka skrywa nieporadnie martwego szatana
Trupia ??za duszy zabija cmentarza
Widzi wolno serce ciebie
Niczym naznaczony piÄ?kni loch
Od odrzuconego jak wina blasku ucieka gorzka otch??a??!
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz