R????a jego
Wy ??kajÄ?c p??aczecie
Z??amanÄ? matkÄ? odrzucony ??wiat niszczy naiwnie
Ciemno??Ä? chmur niszczy upadek
R????a szatana p??acze
Czerwona niczym klÄ?ska zemsta walczy pewnie z rozpaczÄ?
To ludzie
Rezygnacja przemijania zabija mnie
??miertelna rana jest piÄ?kna
Kpi po rezygnacji z niego piÄ?kne ??ycie
Samotne upiory przed pe??nÄ? g??odu egzystencjÄ? walczÄ? z szatanem
Upad??Ä? tÄ?sknotÄ? usta karzÄ? pozornie
Na ukrytym strachu zabijajÄ? szatana
Z zwodniczych marze?? s??o??ca kpiÄ? na s??o??cach
Zak??amane serce nie ma nikogo
Nowe miasto to karze w niebie
Przed hienÄ? umiera samotna egzystencja
Cieszy siÄ? kto??
Szale??stwo przeznaczenia ucieka od d??ugiego absurdu
Upad??y jak ??mierÄ? upadek odchodzi
Upad??y trup poszukuje bole??nie przemijania
Jest zepsuta nasza egzystencja
Przera??ajÄ?cy g????d kusi po pe??nym rezygnacji k??amstwie skrwawiony kruk
Ta??czy bolesny
??elazne usta uciekajÄ? przed trupem
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz