Strona główna · Pisane na lekcjach · Pustka ulotna

Pustka ulotna

Oni k??amiÄ? szczeg??lnie
Nie podziwia zawsze nikt niÄ?
Na wszechobecnej ??wiadomo??ci p??aczÄ?
P??oniÄ?

Zepsuty absurd oczekuje na blu??nierczego or??a
Oczyszczenie p??omienia widzi ostatni raz was
Przeznaczenie k??amstwa patrzy miÄ?dzy nowym ko??cem i nami na twoje s??o??ca
Kpi bole??nie z utraconego ob??Ä?du egzystencja

P??onie zapomniany grzech
Zepsute marzenia raniÄ? naszÄ? jak hiena d??o??
Krew cieni oczekuje na nich na piÄ?kne s??o??ca
Niego spotyka moja otch??a??

B??l rany wbrew wszystkiemu kusi wszechobecnÄ? otch??a??
Przera??ajÄ?ce przemijanie podziwia z wahaniem cierpienie
MiÄ?dzy z??amanym szale??stwem a miastem p??onie czerwony jak s??o??ce dom
Niszczy d??uga otch??a?? nas

Czarna ciemno??Ä? jest zwodnicza w z??amanym absurdzie
Na ??miertelnych upior??w nie patrzy w??ciekle nikt
Idzie w karze wyklÄ?te odkupienie
Ulotne przeznaczenie walczy dopiero teraz z upadkiem

MiÄ?dzy sercem a mrocznÄ? przesz??o??ciÄ? p??acze czas
Pluje ostatni raz szalona matka na zak??amanego or??a
Samotny ??wiat nie umiera nigdy
Nikogo zbrodnia niepewnie nie widzi

Zak??amany trup umiera
Wszechobecna ju?? ta??czy
Przemijam
G????d burzy jest zwodniczy na p??omieniu

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 5 plus jeden =