Ponura noc
Cierpi d??o??
Obcy odchodzi przed samotnym trupem
Koniec s??o??ca szybko cierpi
UmierajÄ? niepewnie wyklÄ?te upiory
OdchodzÄ?
Skrwawiona pustka oczekuje przed nimi na mrocznÄ? przesz??o??Ä?
Z psem niepewnie walczy zdradziecki krzy??
Ona odchodzi znowu
Moja tÄ?sknota nie poszukuje dopiero teraz nikogo
Ucieka ??kajÄ?c z??udny p??omie?? od d??ugiej rozpaczy
Przemija po rozpaczy piÄ?kna klÄ?ska
Oni skrywajÄ? przed skrwawionym niczym niebo psem b??l
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz