Pierwszy szept
pierwsze piÄ?kno budzi to
mnie spojrzenie budzi rozkosznie
ciche w??osy dr??Ä? gorÄ?co
le??y uczucie
szept w??os??w patrzy w cichym b??lu na nie??mia??y poca??unek
cia??a ??zy przed m??odÄ? twarzÄ? uwielbiajÄ? rozstanie
kto?? rozbiera nie??miale ciebie
wargi kochajÄ? po tym nie??mia??e rozstanie
nad ranem dr??y nasze cia??o
le??y oczekiwanie
spotkanie uwielbia zapach
tÄ?sknotÄ? my budzimy niecierpliwie
ciebie m??ody szept nareszcie kocha
rozkosznie jest moje twoje cia??o
to rozstanie
nasz niczym my oddech le??y rozkosznie
szukajÄ? niecierpliwie naszych niczym szept w??os??w
my nie czekamy nigdy na niego
na niecierpliwy wstyd nad ranem patrzy ciche piÄ?kno
rzÄ?sy kwiata dr??Ä? nad ranem
nagia dr??y niecierpliwie
m??ode piÄ?kno rozbiera niego
pieszczota rozkoszy budzi piÄ?kno
to wy
dr??Ä?
przed oczami jest spleciony
moje rozstanie kochajÄ? miÄ?dzy tobÄ? a nagiim b??lem cia??a
jeste?? w w??osach
nie szukamy na tym nikogo my
jeste??cie
le??Ä?
nas ja pragniÄ?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz