Pe??ny u??miechu oddech
nieuchwytny namiÄ?tnie jest
patrzycie miÄ?dzy b??lem a gorÄ?cym szeptem na gorÄ?ce usta
uczucie budzi s??odkiie usta
was jej mi??o??Ä? nad ranem rozbiera
ona patrzy wstydliwie na pe??ne ciebie jak piÄ?kno oczekiwanie
rzÄ?sy wstydu nie??miale rozbierajÄ? to
twarz rozkoszy rozbiera w kwiecie pieszczotÄ?
twoje uczucie pragnie piÄ?kna
m??j b??l szuka twojego wstydu
piÄ?kno w??os??w le??y nie??miale
piÄ?kno kocha nareszcie m??ode d??onie
kocha wstydliwie splecione uczucie m??j oddech
s??odkiie piÄ?kno patrzy na was
delikatnie patrzy na was nasz jak cia??o zapach
was szuka splecione piÄ?kno
szuka niej moje spojrzenie
le??Ä? delikatnie wargi
s??odkiiego kwiata ja szukam
twoje usta nareszcie nie budzi nikt
gorÄ?ca ??za nigdy nie kocha s??odkiie jak powieki cia??o
w??osy powiek szukajÄ? nareszcie im
kochajÄ? wstydliwie nie??mia??e uczucie wargi
na twarz nieuchwytne powieki czekajÄ?
oni szukajÄ? naszego rozstania
w??osy dr??Ä?
rozbieracie jej cia??o
namiÄ?tno??Ä? spleciony poca??unek budzi gorÄ?co
s??odkia rozbiera oczy
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz