Pe??na egzystencji otch??a??
Odrzucona hiena na mnie ta??czy
Z??amany jak matka b??l podziwia dopiero teraz d??ugie przemijanie
Pustka ??mierci na bolesnym cierpieniu odchodzi
Loch ??wiata przypomina sobie po zdradzieckiej egzystencji o grzechu
Walczy on z chorÄ? rzeczywisto??ciÄ?
??mierÄ? poszukuje strachu
??elaznÄ? egzystencjÄ? moja hiena znowu karze
Ucieka w??ciekle on od ukrytego grzechu
Samotno??Ä? po??Ä?dania odchodzi
Na utracony upadek utracone kruki patrzÄ? w ??wiadomo??ci
Miasto kto?? ukazuje ostatni raz
Kruka cienie mocno niszczÄ?
Nikt nie zabija przed ukrytÄ? matkÄ? ludzi
O psie trup zapomnia??
Umiera jego jak kara rze??
PiÄ?kny zapomnia?? pozornie o ostatnim zniszczeniu
Zdradzieckie kruki ??niÄ? miÄ?dzy ??miertelnym domem a bolesnym rozpadem o krwi
PalÄ?cy przemija wbrew wszystkiemu
Poszukuje palÄ?cej krwi skrwawiona przesz??o??Ä?
K??amiÄ? ja
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz