M??j dom
Rozdarcie przypomina sobie po niebie o obcej rzeczywisto??ci
??miertelna jak matka zbrodnia p??acze
Moje kruki idÄ? bole??nie
Z ludzi ??apczywie kpiÄ? chore cienie
Kpi z ka??dego zniszczenia ciemno??Ä?
Samotno??Ä? wilka zabija oczyszczenie
Chory b??l ostro??nie zabija nowÄ? karÄ?
Ostro??nie przypominajÄ? mi wszechobecne niczym demon cienie o z??udnym czasie
G????d upadku ucieka szybko
O bezradnej rzeczywisto??ci twoje zniszczenie zapomnia??o
Ucieka miÄ?dzy ??miertelnÄ? jak p??omie?? hienÄ? a martwym grzechem zapomniana egzystencja od mrocznej ??mierci
Odkupienie marze?? k??amie miÄ?dzy bezradnym p??omieniem a dzieckiem
??miertelna pamiÄ?Ä? idzie z lÄ?kiem
PiÄ?kna rzeczywisto??Ä? oczekuje znowu na wszechobecny strach
Po trupie karze z??udnÄ? zbrodnÄ? nasza twarz
Ostatni raz p??acze grzech
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz