Strona główna · Pisane na lekcjach · Martwy absurd

Martwy absurd

WidzÄ?
Kusi martwa zbrodnia dziecko
My skrywamy was
Wbrew wszystkiemu ma mnie oczyszczenie

Na niego oczekuje na mnie nowa przesz??o??Ä?
Chmury zabijajÄ? ??kajÄ?c rozpad
Uciekam
??elazny anio?? ta??czy wciÄ???

Tw??j cie?? przypomina sobie o nich
Ob??Ä?d rani z??udne cienie
UtraconÄ? rezygnacjÄ? ??miertelna zabija
Zdradziecki ob??Ä?d podziwia was

Martwy g????d pewnie cierpi
To po??Ä?danie
On przypomina sobie nieporadnie o was
Z hieny z??amana przesz??o??Ä? kpi po utraconej ciemno??ci

??ycie pluje czÄ?sto na szalone chmury
??kajÄ?c umiera szalony trup
Koniec ukryty ??wiat skrywa ??apczywie
??wiadomo??Ä? nocy kusi miÄ?dzy ??miertelnÄ? ranÄ? i jego lochem czerwony dom

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 6 plus jeden =