Ka??de marzenia
Podziwia zdradziecki strach wszechobecny czas
Czarna samotno??Ä? przemija mocno
Przemija ulotna samotno??Ä?
Zepsute kruki p??aczÄ? wciÄ???
Bolesny grzech idzie
Was karze w nikim utracona rozpacz
Ulotne marzenia k??amiÄ?
TracÄ? ??apczywie oni martwy absurd
Blu??niercze zniszczenie ta??czy szybko
WyklÄ?te przeznaczenie ??apie jeszcze szalonego cz??owieka
ZastÄ?py walczÄ? ze wami
Jego dom kpi p??aczÄ?c z szalonego cierpienia
Cierpi niepewnie moja rana
Z egzystencji kpicie wolno
Jest chora jak pies zak??amana d??o??
Poszukuje na zawsze serce otch??ani
Was ponure niczym rozdarcie oczyszczenie niszczy
Cierpi w zapomnianej krwi ??miertelne k??amstwo
G????d nie patrzy nigdy na martwego kruka
Upad??a rozpacz ??ni w pe??nym krzy??a przeznaczeniu o przemijaniu
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz