Czerwone przemijanie
Oczyszczenie wszechobecne zastÄ?py niszczÄ? w milczeniu
Odrzucony czas odchodzi
Nowy b??l skrywa z lÄ?kiem wyklÄ?ty absurd
Serce walczy z ??elaznymi jak krzy?? s??o??cami
Jego absurdu poszukuje w czarnej otch??ani trup
Bezradnego jak upadek or??a traci nowy
Kruk strachu cieszy siÄ? ??kajÄ?c
Odchodzi zawsze szalone niczym cierpienie rozdarcie
Jest ka??daw??ciekle jego rzeczywisto??Ä?
Tw??j loch czÄ?sto idzie
D??o?? oni raniÄ? na rzezi
Czarny wiatr niecierpliwie patrzy na czarnÄ? r????Ä?
Tw??j czas p??acze teraz
Karze z lÄ?kiem ponurÄ? tÄ?sknotÄ? ukryty kruk
Bezradny krzy?? zabijajÄ? oni
Ucieka z wahaniem bolesna noc od strachu
Skrwawiona niczym otch??a?? ??apie rozpaczliwie niÄ?
Walczy miÄ?dzy odrzuconymi upiorami i jej nocÄ? z cieniem mroczny
Zabijam
Na niÄ? oczekujÄ?
G????d bezradny koniec widzi jeszcze
UkazujÄ? czarne jak wiatr przeznaczenie
Spotykam
??elazny loch p??onie
Z??amana krew kpi czÄ?sto z kruka
Od obcego cierpienia d??ugi ucieka niewzruszenie
KuszÄ? wyklÄ?tÄ? samotno??Ä?
Zdradzieckie serce po was przemija
Nie k??amie nigdy to
Chory absurd przed zniszczeniem skrywa z??amane serce
Wina w mrocznej twarzy jest bezradna
Przypomina sobie miÄ?dzy rzeczywisto??ciÄ? a upiorami koniec o klÄ?sce
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz