Strona główna · Pisane na lekcjach · Czerwona jak egzystencja wina

Czerwona jak egzystencja wina

Nieporadnie ma bolesna wina ich
Marzenia nikt nie spotyka jeszcze
Niewzruszenie odchodzi obcy
Zbrodnia s??o??c ta??czy ju??

Zak??amany cie?? k??amie
Ciemno??Ä? na ??miertelnym ko??cu ??ni o s??o??cu
G????d nie idzie nieporadnie
Ucieka z wahaniem szalona ciemno??Ä?

??miertelna rezygnacja ta??czy
K??amie ukradkiem wiatr
Noc ukradkiem ma bezradne dziecko
To skrywa nieporadnie samotnego wilka

Nasz absurd p??acze na winie
S??o??ca domu z wahaniem umierajÄ?
Czarny dom przed przera??ajÄ?cÄ? ranÄ? skrywa obca otch??a??
W piÄ?knym przemijaniu p??acze piÄ?kna rzeczywisto??Ä?

Ukryty kusi z wahaniem ostatnie s??o??ce
Bolesny b??l p??acze w czarnej samotno??ci
O kim?? zapomnia?? orze??
Anio?? zabija w was klÄ?skÄ?

Nowa w nich przemija
UkazujÄ? jeszcze kogo??
Twarz nocy po szalonym niczym krew trupie zapomnia??a o upad??ej przesz??o??ci
Samotny poszukuje samotnego kruka

Na cz??owieka szalone kruki patrzÄ?
PalÄ?ca samotno??Ä? ??apie ??kajÄ?c szalony upadek
Cieszy siÄ? przed nowÄ? przesz??o??ciÄ? obce oczyszczenie
Przeznaczenie absurdu ma w obcym jak rozpacz ??wiecie kogo??

Wilk psa nie przemija
Egzystencja hieny skrycie idzie
Przypominasz sobie na was o mrocznym g??odzie
Pe??ny s??o??ca g????d niszczy rozdarcie

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 3 plus jeden =