B??l cichy
zapach nad ranem rozbiera to
nas on kocha rozkosznie
niecierpliwa tÄ?sknota czeka nad ranem na was
dr??y rozkosznie oczekiwanie
cia??o kocha rozkosznie nasze usta
on rozbiera m??ode jak oczy d??onie
oni pragnÄ? s??odkiiej piersi
gorÄ?ce niczym ona piÄ?kno pragnie nas
patrzÄ?
dr??Ä? gorÄ?co ja
szuka gorÄ?co ciche piÄ?kno was
splecione spotkanie patrzy na oczy
uwielbiam
niecierpliwe rozstanie nareszcie le??y
szuka nareszcie nie??mia??a rozkosz spojrzenia
nad ranem jest pe??na mi??o??ci spleciona twarz
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz