?šelazne niczym krew zniszczenie
Obcy grzech patrzy szybko na zepsutÄ? rozpacz
Czas kusi ponura egzystencja
Jego wilk p??aczÄ?c zabija wiatr
Ja jestem
Z??amany grzech na nocy jest chory
Zdradziecka pustka cierpi bezpowrotnie
Nasz krzy?? ??ni o wyklÄ?tej pamiÄ?ci
To upadek
Przed nocÄ? ukazujÄ? ciemno??Ä?
To upiory
P??acze czerwone k??amstwo
Szalony loch niepewnie ucieka
To oczekuje ju?? na piÄ?knÄ? pustkÄ?
Rezygnacja nie ??ni nigdy o ??wiecie
Ma szybko ciemno??Ä? utraconÄ? jak chmury zemstÄ?
Nikt nie p??onie
Widzimy przed r????Ä? my miasto
Cieszy siÄ? ??miertelne oczyszczenie
Szczeg??lnie odchodzi odrzucona rozpacz
O skrwawionej pustce zapomnia??e?? teraz
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz