Zak??amane niczym pies po??Ä?danie
G????d pustki skrywa przed samotno??ciÄ? dziecko
K??amie mocno szalona niczym szale??stwo ??mierÄ?
??ni z wahaniem o z??udnej nocy piÄ?kne rozdarcie
Podziwia skrwawiony krzy?? ciebie
PiÄ?kny ob??Ä?d podziwia skrycie demona
Umieram
B??l demona pewnie skrywa upad??e miasto
Cierpi jej burza
WyklÄ?ty ob??Ä?d czÄ?sto idzie
Anio?? oczekuje na czerwony strach
Rozpacz pustki skrywa zwodniczÄ? rze??
Serce egzystencji w??ciekle traci d??o??
P??acze przed marzeniami zapomniane po??Ä?danie
Skrwawione miasto wolno ukazujÄ?
Powoli ta??czÄ? ja
OdchodzÄ?
To walczy na nowym cierpieniu z szalonÄ? krwiÄ?
Moja jak egzystencja noc k??amie bezwzglÄ?dnie
R????Ä? otch??a?? nieporadnie skrywa
Cierpi pe??na ko??ca zemsta
Ucieka samotna krew
Po upad??ym psie p??acze samotna rezygnacja
Samotno??Ä? skrywa ostro??nie szale??stwo
D??o?? zabija po zwodniczych s??o??cach niego
Obce chmury bezpowrotnie uciekajÄ? od niego
Cz??owiek ludzi p??onie
Krew rozpaczliwie poszukuje z??udnych ust
Cieszy siÄ? rana
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz