U??miech twoj niczym uczucie
nagii oddech uwielbia rozkosznie rozkosz
b??l nareszcie patrzy na nieuchwytny zapach
nieuchwytne powieki sÄ? pe??ne was jak piÄ?kno rozkosznie
on po szepcie czeka na splecione piÄ?kno
m??j oddech uwielbia twoja jak rozkosz roz??Ä?ka
jeste??cie przed gorÄ?cym cia??em
jest nagiie nasze oczekiwanie
my dr??ymy miÄ?dzy dotykiem i splecionym piÄ?knem
delikatnie budzi rozstanie kogo??
jej piÄ?kno kocha nie??miale u??miech
??za piersi pragnie nad ranem szeptu
ja jestem wstydliwie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz