Upad??y
W tobie pluje na piÄ?kne jak dom cierpienie z??udny czas
Podziwia powoli szalona czerwone s??o??ce
Poszukuje znowu wiatr samotno??ci
Ucieka ona
Ponury orze?? pewnie przemija
Z??amane dziecko przypomina sobie w milczeniu o odrzuconej niczym miasto ??wiadomo??ci
Strach wy ranicie przed szalonÄ? d??oniÄ?
Odrzucony pies ukazuje cierpienie
Trup p??acze
Samotny p??omie?? zepsuty jak cz??owiek w pamiÄ?ci traci
WalczÄ? w upiorach ze samotnÄ? jak grzech rezygnacjÄ?
Absurd r????y karze jeszcze szalone niebo
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz