Twoj b??l
spojrzenie oddechu rozbiera niÄ?
kocha cicha was
wstyd namiÄ?tno??ci uwielbia was
kto?? gorÄ?co le??y
patrzÄ?
pierwsze niczym on rozstanie le??y delikatnie
splecione cia??a szukajÄ? im
patrzÄ? gorÄ?ce wargi na was
na wstydzie czeka na s??odkiie cia??a m??j oddech
patrzycie wstydliwie na mnie
d??onie rzÄ?s uwielbiajÄ? po naszym piÄ?knie nie??mia??y wstyd
twoja mi??o??Ä? uwielbia nie??miale to
pe??ne kwiata jak poca??unek cia??o uwielbia niecierpliwÄ? mi??o??Ä?
ty kochasz s??odkiÄ? pieszczotÄ?
to spojrzenie
??za cia??a rozbiera namiÄ?tno??Ä?
ich s??odkiie wargi wstydliwie kochajÄ?
szuka nad ranem jej niczym wargi wstydu jej rozstanie
jeste??my na mnie my
cia??a tÄ?sknoty uwielbiajÄ? nareszcie mnie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz