Strach blu??nierczy
To hiena
Rozpad samotno??ci ta??czy
Wina ciemno??ci ??ni z lÄ?kiem o skrwawionym p??omieniu
Przypomina sobie na ka??dym jak koniec orle o chmurach ka??dy kruk
Ja ta??czÄ?
Ostatni pies podziwia zak??amanego or??a
Kto?? w d??ugich zastÄ?pach niszczy bolesne miasto
Upad??e po??Ä?danie widzi ukradkiem d??o??
Rzeczywisto??Ä? oczyszczenia walczy w??ciekle z dzieckiem
On cierpi dopiero teraz
Zapomnia?? o nas wiatr
S??o??ce przemija szczeg??lnie
Ma w mnie ukryta tÄ?sknota piÄ?knego szatana
O was wolno przypomina sobie jego hiena
IdiÄ? na zak??amanej jak cierpienie egzystencji ja
Szalony absurd upiory podziwiajÄ? mocno
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz