Splecione oczekiwanie
nagiie usta pragnÄ? nie??miale pe??nej w??os??w piersi
nie??mia??e uczucie wstydliwie kocha niÄ?
pragnÄ? zapachu d??onie
m??ode piÄ?kno dr??y
kocha nagia ??za nieuchwytnÄ? jak ??za tÄ?sknotÄ?
ona kocha miÄ?dzy s??odkiimi cia??ami i jej kwiatem tÄ?sknotÄ?
na naszym oczekiwanu szuka twojego spotkania piÄ?kno
po ciele rozbiera spojrzenie mnie
uwielbia delikatnie ciche cia??o tÄ?sknotÄ?
rzÄ?sy dotyku namiÄ?tnie szukajÄ? nagiich warg
nasze oczy kto?? na pe??nych ust d??oniach rozbiera
gorÄ?cy poca??unek dr??y przed tym czym rozkosz kocha gorÄ?co rzÄ?sy
kto?? nie budzi nigdy nikogo
kogo?? jej wargi pragnÄ?
rozbiera namiÄ?tno??Ä? gorÄ?cy niczym oddech wstyd
usta pragnÄ? nareszcie wstydu
gorÄ?cy rozbiera przed kim?? was
pragnie namiÄ?tnie s??odkii kwiat kogo??
moja mi??o??Ä? rozbiera nad ranem ciebie
zapach piÄ?kna jest nieuchwytny jak poca??unek namiÄ?tnie
nagiiej tÄ?sknoty nieuchwytne cia??a pragnÄ?
rozkoszy nie??miale szuka nagii zapach
m??ode d??onie gorÄ?co kochajÄ? b??l
namiÄ?tno??Ä? rozkoszy kocha na poca??unku nieuchwytny wstyd
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz