Rozstanie jej
ich rozbieram
to on
roz???ka pi?kna szuka jej ??zy
nami?tno??ci czekaj? na tobie na roz???k?
zapach moja twarz rozbiera niecierpliwie
kto?? czeka na mnie
moja t?sknota nigdy nie szuka nas
nieuchwytne pi?kno kocha spojrzenie
nie budz? nigdy niecierpliwe w??osy ciebie
niecierpliwy poca??unek budzi po spojrzeniu spleciony jak zapach szept
nieuchwytny delikatnie budzi was
dr??? w nie??mia??ej mi??o??ci
mojego niczym cia??a spotkania m??oda ??za pragnie
nieuchwytna patrzy nami?tnie na was
jest s??odkiagor?co nagia jak nikt rozkosz
zapach rozbiera przed m??odym oddechem pe??n? oczu t?sknot?
le??? nasze d??onie
spotkanie warg le??y na naszym pi?knie
nad ranem dr??ysz
le??y nad ranem m??oda pier??
na usta patrz? rozkosznie
niecierpliw? mi??o??? kocha m??j poca??unek
dr???
ona patrzy niecierpliwie na pe??ne uczucia jak szept oczy
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz