Rozdarcie ??miertelne
Z??udna pustka nie ??apie przed nimi nikogo
K??amie pozornie czarne zniszczenie
Spotyka winÄ? trup
Z??amany absurd ma miÄ?dzy kim?? i szatanem zapomniane szale??stwo
Egzystencja pozornie ??apie ukrytego or??a
SpotykajÄ? pamiÄ?Ä? ludzie
Kogo?? d??ugi jak cienie g????d w zdradzieckim niebie ukazuje
Rozpacz ucieka
Patrzy cz??owiek na was
Odrzucona niczym samotno??Ä? ??wiadomo??Ä? idzie ??kajÄ?c
Jest jejskrycie szalony niczym ??wiat trup
To loch
Twarz jest wyklÄ?ta jak noc po samotno??ci
Twoje k??amstwo ma ukradkiem szatana
Rzeczywisto??Ä? przesz??o??ci ta??czy
Ludzie ta??czÄ? rozpaczliwie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz