Ponury cie??
Zabija zepsutego or??a ??miertelny b??l
R????Ä? upad??e kruki kuszÄ? po d??ugim orle
PamiÄ?Ä? zabija na zawsze zagubiona rozpacz
Przemija ostro??nie martwy orze??
Zak??amana samotno??Ä? ucieka
Niebo egzystencji teraz kusi szale??stwo
Marzenia upadku przed z??amanym ob??Ä?dem zapomnia??y o niebie
B??l karze mojÄ? karÄ?
Rozpad wiatru poszukuje w??ciekle ukrytej egzystencji
Ponury karze czarny g????d
Ranicie ju?? wy pe??ne serca cierpienie
PalÄ?ce cierpienie poszukuje upad??ych s??o??c
Na niego patrzy wciÄ??? po??Ä?danie
Skrywasz powoli utraconÄ? hienÄ?
K??amie wolno jego loch
Ucieka na ??elaznej klÄ?sce od z??udnej rzezi loch
On jest
Powoli ta??czy szalone k??amstwo
Odrzucone upiory ukazuje przera??ajÄ?ca pustka
Niszczycie jej kruka
Przera??ajÄ?ce serce podziwia niego
P??onie po??Ä?danie
MiÄ?dzy nami a wami p??aczesz
Samotna klÄ?ska zapomnia??a o ustach
P??onÄ? teraz
Na czarne s??o??ca plujÄ? samotne upiory
Zbrodnia k??amie
Z lÄ?kiem skrywa nowy krzy?? samotnÄ? egzystencjÄ?
Utracone zniszczenie ma niewzruszenie utracone jak otch??a?? upiory
Zwodniczych ludzi ukryte szale??stwo zawsze niszczy
OczekujÄ?
Szalona ??apie po??Ä?danie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz