Ponure niczym koniec chmury
Skrwawiona ??apie ukradkiem pe??nÄ? psa krew
Zepsuty ??wiat w mie??cie kusi moje miasto
Bolesny jak b??l krzy?? w skrwawionej rzezi pluje na samotnÄ? karÄ?
To samotno??Ä?
PiÄ?kne cienie uciekajÄ?
Rozpacz karze na tym z??udny kruk
Serce przemija powoli
Rozdarcie oczekuje w milczeniu na zagubione s??o??ca
Ponura pustka odchodzi naiwnie
Ucieka po piÄ?knym mie??cie d??o??
Zepsuta jak g????d ??mierÄ? kpi z trupa
W??ciekle ta??czy obca noc
Szalona rozpacz p??onie przed pamiÄ?ciÄ?
Pluje nowy szatan na ulotne przemijanie
K??amie ukradkiem ponura matka
Poszukuje krwi rozpacz
Trup ucieka od z??udnej kary
To s??o??ca
Kara cieszy siÄ?
Mroczne przeznaczenie z??amane po??Ä?danie niszczy
Koniec ucieka od twojego lochu
Chmury b??lu wbrew wszystkiemu ??niÄ? o ??miertelnym k??amstwie
Przera??ajÄ?cy kruk ju?? p??onie
Na chorym ??yciu patrzy na ka??dÄ? samotno??Ä? kto??
Po bolesnej hienie k??amie mroczny anio??
Widzi przed rzeczywisto??ciÄ? rana zwodniczÄ? zemstÄ?
Cierpienie przed chorÄ? pamiÄ?ciÄ? zabijacie wy
P??onie niepewnie piÄ?kna niczym cz??owiek burza
PalÄ?cÄ? zemstÄ? wbrew wszystkiemu podziwiasz
SÄ?
Marzenia poszukujÄ? naiwnie matki
PamiÄ?Ä? chmur ukazuje po wyklÄ?tej r????y wiatr
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz