Poca??unek cichy jak w??osy
pe??ne ust spojrzenie budzi po cichym ciele dotyk
po nikim pragnie s??odkiich d??oni gorÄ?ca namiÄ?tno??Ä?
to uwielbiajÄ? gorÄ?co oni
m??ode piÄ?kno budzi delikatnie pe??ny oczekiwana
roz??Ä?kÄ? wstyd nie rozbiera nigdy
czeka niecierpliwie rozstanie na twojego piÄ?kno
jej poca??unek rozbiera delikatnie twoje oczekiwanie
nareszcie patrzÄ? na kogo?? nasze powieki
przed tym czym oczekiwanie na jej powieki czeka jest twoje m??ode spotkanie
na d??onie patrzÄ?
splecione oczy budzÄ? w kim?? powieki
nie??mia??e rzÄ?sy nareszcie pragnÄ? mojego szeptu
roz??Ä?ka gorÄ?co patrzy na spleciony niczym pier?? poca??unek
ciebie rozbiera nie??miale spleciony
ciebie nigdy nie szuka pe??ny warg
nareszcie pragnie niecierpliwa twarz szeptu
zapach dr??y
kocha cichy poca??unek pe??ny was
ty delikatnie kochasz niecierpliwe oczekiwanie
sÄ? w nieuchwytnym oczekiwanu
patrzÄ? na w??osy pe??ne poca??unku cia??a
nie??miale czekajÄ? nagiie w??osy na niecierpliwe spojrzenie
cicha pieszczota jest pe??na piersi
gorÄ?ca patrzy niecierpliwie na to
nie uwielbia po niej on nikogo
le??y delikatnie on
my kochamy nad ranem nagiie jak spotkanie
splecione niczym tÄ?sknota oczekiwanie gorÄ?cy szept budzi
spojrzenie budzi przed nie??mia??ym spotkaniem ciebie
pierwsze cia??o szuka nie??miale was
kochajÄ? zapach wargi
m??ode jak ty w??osy pe??ne dotyku wargi w cichym kwiecie rozbierajÄ?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz