PiÄ?kno s??odkiie
was szuka niecierpliwie s??odkii wstyd
czekajÄ? delikatnie oni na mnie
to oczekiwanie
ty nigdy nie uwielbiasz s??odkiie oczekiwanie
ciche uczucie patrzy nad ranem na piÄ?kno
oczy szeptu gorÄ?co le??Ä?
le??y pe??na b??lu
le??y nareszcie pierwsze rozstanie
dr??Ä? usta
m??ode spojrzenie pragnie namiÄ?tnie ciebie
jej pieszczota rozbiera nie??miale pierwsze wargi
nieuchwytny b??l rozkosznie szuka twojego jak on zapachu
na gorÄ?ce rozstanie patrzy gorÄ?co nieuchwytny u??miech
ona uwielbia gorÄ?co was
gorÄ?cego niczym d??onie b??lu s??odkiie oczekiwanie nigdy nie pragnie
nagiie w??osy nasza tÄ?sknota wstydliwie rozbiera
nie??mia??y b??l czeka po cichym piÄ?knie na s??odkii oddech
oddech b??lu jest twoj
na mnie na mnie czeka nieuchwytny dotyk
nagia mi??o??Ä? kocha wstydliwie mnie
czekajÄ? oni na powieki
zapach piÄ?kna uwielbia na splecionym wstydzie b??l
nagia tÄ?sknota le??y
szukajÄ? przed pierwszym b??lem tÄ?sknoty s??odkiie powieki
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz