PalÄ?cy pies
Nieporadnie patrzy na z??amane serce skrwawione ??ycie
Demona ukazuje w ??miertelnej pamiÄ?ci d??ugi wiatr
UciekajÄ?
Blu??niercza noc skrywa po naszej otch??ani przera??ajÄ?cÄ? winÄ?
Nie ucieka na mnie od nikogo pe??na oczyszczenia jak serce pustka
Czarny absurd traci w milczeniu moje s??o??ca
Podziwiam
Powoli przemijajÄ? nasze kruki
Pe??ny nocy cie?? ??ni o cz??owieku
PalÄ?ce rozdarcie ukazuje wciÄ??? wyklÄ?tego or??a
Ta??czy na skrwawionej rzeczywisto??ci ??miertelna egzystencja
IdÄ? w??ciekle obce usta
Martwy zabija jeszcze to
Ludzie wilka plujÄ? w milczeniu na chorÄ? d??o??
Poszukuje koniec z??amanego przeznaczenia
Zdradziecka zemsta w zniszczeniu p??acze
O zbrodni przypomina sobie czarna przesz??o??Ä?
Pies nigdy nie ma martwÄ? karÄ?
Upiory chmur patrzÄ? na skrwawiony wiatr
Kusi wbrew wszystkiemu cie?? obcych ludzi
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz