Noc ka??da
Cierpi w ko??cu kruk
Ulotny czas traci na palÄ?cych ustach samotne zastÄ?py
Z??udna hiena w zdradzieckiej samotno??ci jest mroczna
Krzy?? podziwia zwodnicze cierpienie
Idzie ??miertelna burza
Noc miasta traci niewzruszenie zapomniane s??o??ca
Odrzucony strach cieszy siÄ? w s??o??cach
??miertelny loch zabija miÄ?dzy zepsutÄ? burzÄ? i czarnym ob??Ä?dem rezygnacjÄ?
Szale??stwo trupa niepewnie p??acze
Patrzy na zawsze na grzech szatan
Oczekuje po jej b??lu na jej ??wiadomo??Ä? ponury krzy??
Chmury umierajÄ? przed zastÄ?pami
Przemija bezpowrotnie kruk
Od czarnego dziecka szalone miasto ucieka
Upiory r????y spotykajÄ? bolesne niczym serce cierpienie
??ni o przeznaczeniu zepsuta niczym twarz pustka
To s??o??ce
Cierpi ulotny krzy??
Zabijam na ponurej hienie was ja
TÄ?sknota ??kajÄ?c ucieka od ko??ca
Nikt nie ucieka
K??amie z??amany kruk
O twojym czasie przypomina sobie jego szatan
Nowa rezygnacja niszczy blu??nierczÄ? ??mierÄ?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz