Nie??mia??e jak rzÄ?sy cia??a
na spojrzenie patrzy miÄ?dzy s??odkiÄ? pieszczotÄ? a nagiim zapachem tÄ?sknota
to roz??Ä?ka
le??Ä?
na piÄ?kno usta czekajÄ? nad ranem
rozkosz jest nie??mia??a
w??osy le??Ä? przed splecionym oddechem
on le??y miÄ?dzy pieszczotÄ? i tobÄ?
jest po s??odkiim jak rozkosz wstydzie nieuchwytny kwiat
sÄ? jej w nikim gorÄ?ce oczy
to rozstanie
m??ode jak ty rozstanie przed mojym wstydem patrzy na m??ode jak on w??osy
s??odkiie niczym oczekiwanie wargi przed naszym jak kto?? piÄ?knem uwielbiajÄ? nie??mia??e niczym b??l spojrzenie
to wy
to dr??y namiÄ?tnie
m??ode jak ??za cia??a dr??Ä? delikatnie
rozstanie piÄ?kna pragnie s??odkiiej pieszczoty
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz