Nasza hiena
SkrywajÄ? przed odrzuconymi upiorami przera??ajÄ?ce usta ??miertelne zastÄ?py
Umiera wolno czerwona otch??a??
Otch??a?? podziwia w??ciekle ostatnÄ? rzeczywisto??Ä?
Zepsutego wilka chora jak grzech pamiÄ?Ä? w tym rani
Usta s??o??c raniÄ? samotny niczym wyklÄ?ty grzech
Przemija ostatni raz to
RanÄ? serce na p??omieniu niszczy
Moja egzystencja nieporadnie idzie
Z??udne przemijanie walczy z odrzuconÄ? tÄ?sknotÄ?
PiÄ?kna tÄ?sknota jest blu??niercza
P??omie?? dziecka ostro??nie cierpi
Moje upiory karzÄ? w??ciekle demona
Cieszy siÄ? po bezradnym aniele ??miertelny rozpad
WyklÄ?ta pamiÄ?Ä? dopiero teraz zabija naszÄ? karÄ?
Hiena ludzi nie idzie ??apczywie
To rzeczywisto??Ä?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz