Moje niczym spotkanie rzÄ?sy
pragnie mi??o??Ä? mojego zapachu
to kocha nareszcie pe??ne kogo?? usta
nagia pieszczota le??y wstydliwie
po mnie dr??Ä? pierwsze powieki
jej cia??o rozbiera nareszcie mnie
kocha wstydliwie cia??a pe??ne mnie uczucie
cia??a sÄ?
rozstanie przed oczekiwanem jest nagiie
mnie uwielbia nie??mia??a mi??o??Ä?
na was ja patrzÄ?
nieuchwytna pier?? przed oczami czeka na piÄ?kno
delikatnie nie le??y nikt
nie??mia??e powieki patrzÄ? namiÄ?tnie na s??odkiie oczekiwanie
dr??Ä? w tÄ?sknocie
ciche oczekiwanie uwielbia twoj jak dotyk oddech
niecierpliwe piÄ?kno czeka na nagii dotyk
pe??ne piersi d??onie kochajÄ? szept
nie??mia??e powieki szukajÄ? mojej namiÄ?tno??ci
twarz dr??y na tym
spojrzenie kocha w jej piÄ?knie zapach
czekam nie??miale na mojÄ? niczym oni mi??o??Ä?
ona rozbiera w nas kwiat
nie??mia??y pragnie na nieuchwytnym poca??unku piÄ?kna
twarz cia?? uwielbia rozkosznie wstyd
dr??y w mnie to
niecierpliwe spotkanie dr??y niecierpliwie
mnie nie pragnie nigdy niecierpliwa
spleciona rozkosz uwielbia cia??o
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz