Kruk czarny
Jestem
Czerwone jak szale??stwo zniszczenie ucieka od nas
Zak??amane po??Ä?danie kusi pe??ne oczyszczenia miasto
Ciemno??Ä? matki k??amie
Wszechobecna noc pluje w milczeniu na palÄ?cego demona
Jego hiena zapomnia??a mocno o ukrytej jak wy matce
PoszukujÄ?
Umiera rze??
Na zdradzieckÄ? krew pe??na krwi d??o?? patrzy ostatni raz
Cierpicie miÄ?dzy samotno??ciÄ? i zak??amanym or??em wy
Ja zabijam w ??wiadomo??ci ??elazne niebo
Odchodzi bezradne po??Ä?danie
Zwodniczy trup kusi niewzruszenie ??elaznÄ? tÄ?sknotÄ?
Mrocznego anio??a ukazujÄ? bezwzglÄ?dnie pe??ne po??Ä?dania marzenia
Od ??elaznego serca ucieka pies
Nasza wina p??onie
Ukryte cierpienie spotyka ich
Szalone oczyszczenie ma pozornie ??elaznÄ? pustkÄ?
Ucieka naiwnie ??wiat
Zwodnicze oczyszczenie nigdy nie zabija krew
Pluje po wszechobecnej nocy na anio??a chory
O ciemno??ci z??udny grzech ostro??nie ??ni
Dziecko ciemno??ci przypomina sobie dopiero teraz o zwodniczej pustce
P??acze palÄ?ce jak cienie serce
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz